Rosja ma w tej chwili piąte największe rezerwy złota na świecie. Przegoniła już po tym względem Szwajcarię i Chiny. Ich wielkość wynosi dziś 1 149,8 ton, najwięcej od 1993 roku – wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wrześniowe zakupy złotego kruszcu są wyceniane na 1,5 mld dol. Tak dużego wzrostu rezerw w Rosji nie było od listopada 1998 roku. Od końca 2005 roku rosyjskie rezerwy tego surowca zwiększyły się już trzykrotnie.

Największe rezerwy złota mają obecnie Niemcy, Stany Zjednoczone, Włochy i Francja.

Gospodarka trzeszczy

Rosja robi co może, aby powstrzymać spadek wartości swojej waluty, która od połowy tego roku straciła już ponad 20 proc. względem amerykańskiego dolara. Po serii interwencji walutowych, w piątek rosyjski bank centralny zdecydował się podnieść stopy procentowe do rekordowych poziomów. Stopa referencyjna wzrosła z 8 do 9,5 procent. Ekonomiści spodziewali się, że podwyżka wyniesie tylko 0,5 pkt proc.

Rosyjska gospodarka ugina się pod ciężarem spadających cen ropy naftowej, zachodnich sankcji, słabego rubla i szybującej inflacji, która sięga dziś 8,4 proc. Z prognoz banku centralnego wynika, że inflacja nie spadnie poniżej poziomu 8 proc. do końca pierwszego kwartału 2015 roku. Dwa najbliższe kwartały będą dla Rosji czasem zerowego wzrostu gospodarczego.

Reklama

Na ratowanie rubla rosyjski bank centralny przeznaczył już w tym roku 65 mld dol. Od początku roku rezerwy walutowe Rosji skurczyły się o 68 mld dol. do 443,8 mld dol. Po upadku banku Lehman Brothers, rosyjskie władze monetarne w ramach interwencji walutowych wydały w ciągu 7 miesięcy 200 mld dol.

Zdaniem analityków Credit Suisse, bank centralny Rosji nie chce teraz powtórzyć tego scenariusza i dlatego może szybciej zdecydować się na uwolnienie kursu rubla.

>>> Polecamy: W 1939 r. Bank Polski posiadał 77 ton złota. Co się z nim stało?

Złoto coraz tańsze

Rosja robi zapasy korzystając z wyprzedaży na rynku złota. Ceny tego metalu na giełdach towarowych we wrześniu spadły najmocniej od 15 miesięcy.

“Z punktu widzenia państwa, dla którego ryzyka geopolityczne mają ogromne znaczenie, zakupy złota mają sens” – mówi Brian Lucey, profesor z Trinity College Dublin i były ekonomista banku centralnego w Irlandii. „Biorąc pod uwagę niższe ceny złota, Rosja widzi teraz okazję do zwiększania ich rezerw” – dodaje.

Na giełdzie towarowej w Londynie cena złota w dostawach natychmiastowych spadła w zeszłym miesiącu o 6,1 proc., najmocniej od czerwca 2013 roku. 6 października ceny kruszcu obniżyły się do tegorocznego minimum – wynika z danych Bloomberga. W piątek uncja złota kosztowała 1 228 dol. To o 36 proc. niż rekordowa wycena z 2011 roku.

Banki centralne na całym świecie znów zwracają się w stronę złota. Od końca lat 80. XX wieku przez niemal dwie dekady pozbywały się zapasów sztabek. W tym roku w bankowych skarbcach może pojawić się ok. 500 ton złotych sztabek. W zeszłym roku światowe zapasy złota wzrosły o 409 ton, w 2012 roku – o 544 tony – wynika z szacunków World Gold Council.

10 procent rezerw

Według danych firmy analitycznej GFMS, będącej częścią Thomson Reuters, wydobycie złota w Rosji wyniosło w zeszłym roku 248,8 ton. Rosja plasuje się pod tym względem w globalnej czołówce, po Chinach i Australii.

Złoto odpowiada dziś za około 10 proc. całkowitych rezerw Rosji. Dla porównania, w przypadku Stanów Zjednoczonych i Niemiec, którzy posiadają największe zapasy tego surowca na świecie, kruszec ten stanowi 70 proc. całkowitych rezerw.

“W większości państw stosunek wielkości rezerw złota do rezerw walutowych wciąż jest bardzo niski, dlatego wciąż mają one przestrzeń do zwiększania zapasów” – mówi Daniel Briesemann, analityk Commerzbanku z Frankfurtu. „Kupowanie złota może być tarczą ochronną w sytuacji spadku wartości walut” – dodaje.