"Sumienni, pracowici i otwarci". Polscy pracownicy mają coraz lepszą markę w Norwegii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 listopada 2014, 14:32
Polacy mają z roku na rok coraz lepszą markę w Norwegii. Są cenionymi, poszukiwanymi pracownikami, którzy przez lata pokazali, że są sumienni, otwarci i bardzo pracowici. W dalszym ciągu najczęściej wykonują prace fizyczne, ale zaczyna się to zmieniać - w kraju tym można spotkać między innymi wielu polskich lekarzy, a także coraz częściej inżynierów i informatyków.

Szacuje się, że nad fiordami żyje około 140-180 tysięcy naszych rodaków. Polski język słychać tam bardzo często - mówi Agnieszka Bryn, Polka od 25 lat mieszkająca w Oslo. Potwierdza, że przez lata zmienił się na plus obraz Polaka w Norwegii. Podkreśla, że zakładamy tam różnego typu firmy, coraz więcej jest też spółek, które zajmują się obsługą, na przykład księgową, polskiego biznesu w tym kraju.

Krystyna Helińska z jednej z takich firm: Polish Connection, dodaje, że w ciągu lat pokazaliśmy, że potrafimy wziąć sprawy w swoje ręce. Podkreśla, że jesteśmy coraz bardziej widoczni na norweskim rynku pracy. Zajmujemy się między innymi przetwórstwem rybnym, hotelarstwem, pracami przy poszukiwaniu i wydobywaniu ropy i gazu, ale przede wszystkim budownictwem. Dobrą markę mają też polscy lekarze i pielęgniarki, bardzo cenieni są polscy inżynierowie - zaznacza Krystyna Helińska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj