CBA zatrzymało 14 osób w związku z przetargami w ZUS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2014, 11:19
Szara strefa
Korytarz/ShutterStock
14 osób zostało zatrzymanych przez CBA w związku z nieprawidłowościami przy przetargach informatycznych w ZUS.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 14 osób w związku z informatyzacją ZUS. Jak dowiedziała się IAR, prawdopodobnie nie są to ostatnie zatrzymania.

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński tłumaczy, że śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie na podstawie dowodów zebranych przez jego służbę. Do zatrzymań doszło rano w Warszawie.

Obecnie agenci CBA zabezpieczają dowody w kilku instytucjach, a także w domach prywatnych. Sprawa jest rozwojowa.

To nie pierwsze śledztwo CBA w związku z informatyzacją urzędów. W ostatnich miesiącach głośne było śledztwo w sprawie korupcji w MSWiA, gdzie w związku z ustawianiem przetargów zatrzymano około 40 osób. Wśród nich są wysocy urzędnicy ministerstwa, między innymi były wiceszef MSWiA.

Prokuratura: W ZUS-ie "ustawiano" przetargi

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych "ustawiano" przetargi na dostawę drukarek. Tak twierdzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. W tej sprawie zatrzymano dziś 14 osób, w tym trzech pracowników ZUS-u.

Rzeczniczka praskiej Prokuratury Renata Mazur powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej, że specyfikację do przetargu sformułowano tak, aby mogła go wygrać tylko jedna firma.

Na podstawie zgromadzonego materiału prokurator podjął decyzję o zatrzymaniu 14 osób. Trzy z nich to pracownicy ZUS, którzy zajmowali się systemem informatycznym. Pozostali zatrzymani pracują w różnych firmach.

Renata Mazur powiedziała, że od rana trwają przesłuchania zatrzymanych. Nie wiadomo, jak długo potrwają. Podejrzanym grozi do trzech lat więzienia.

To kolejna odsłona opisywanego przez Dziennik Gazetę Prawną od kilku już miesięcy przetargu ZUS na dostawę ok. 1,2 tys. drukarek i 2,1 tys. urządzeń wielofunkcyjnych wraz z 45-miesięcznym serwisem i wdrożeniem systemu zarządzania drukiem.

>>> Czytaj też: Kto buduje najlepsze, a kto najgorsze drogi w Polsce? Forsal dotarł do wyników badań jakości GDDKiA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj