Forsal logo

Wilkowicz: Kto jest ofiarą, a kto frajerem?

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy/DGP
W końcu 2013 r. (nowszych danych nie ma) było 562,5 tys. kredytów mieszkaniowych denominowanych we frankach szwajcarskich.

Dzięki niskim stopom procentowym w Szwajcarii raty tych kredytów długo były niższe niż osób, które tez kupiły mieszkanie na kredyt, tyle ze wzięty w złotych. Teraz jest jednak inaczej. Po pierwsze, choć nasze stopy procentowe wciąż są wyższe niż u Helwetów, to różnica nie jest już tak znacząca.

Po drugie, frank zyskał na wartości. To drugie (w połączeniu ze stosowaniem przez banki własnych kursów kupna i sprzedaży walut przy wypłacaniu kredytu i przy jego spłacie) sprawiło, ze przytłaczająca większość „frankowiczów” ma dziś do spłacenia więcej, niż pożyczyła. Myślenie o nich w kategoriach ofiar systemu (w tym wypadku: bankowego) może się wiec wydawać całkiem uprawnione. W tym kontekście nie dziwi sprawne kolportowanie (gratulacje dla Ruchu Pro Futuris, któremu skuteczności może pozazdrościć niejedna agencja PR) każdej wiadomości, która daje nadzieje, ze z „frankowego wiezienia” da się jakoś uciec.

Ale gdyby rzeczywiście klientom spłacającym kredyty denominowane we frankach udało sie doprowadzić do sytuacji, w której kurs tamtejszej waluty nie ma żadnego znaczenia dla spłacanej kwoty kredytu, zachowują natomiast prawo do użycia niskich szwajcarskich stóp procentowych, albo tez gdyby w takiej czy innej formie zyskali pomoc od państwa, znaczyłoby to, ze spłacający 1,1 mln kredytów denominowanych w złotych, decydując się na nie, było prawdziwymi frajerami.

>>> Polecamy: Zawody bez przyszłości? Zobacz, jakie branże czekają największe cięcia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Tematy: kredyty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj