Rublowa ruletka. Ceny podstawowych towarów w Rosji zmieniają się z dnia na dzień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 grudnia 2014, 07:09
Rosyjscy dostawcy chcą co tydzień ustalać nowe ceny. Jak informuje dziennik „Kommiersant”, chodzi głównie o towary codziennego użytku, przede wszystkim produkty spożywcze.

Do tej pory dostawca miał obowiązek poinformować o wzroście ceny co najmniej 45 dni wcześniej. Jednak szybko spadająca wartość rubla wymusza nowe terminy regulacji cen. Związki zawodowe dostawców chcą, aby handlowcy w ciągu 7 dni dawali odpowiedź, czy zakupią towar po nowej cenie. Jak pisze dziennik „Kommiersant”, dla klienta oznacza to cotygodniowy wzrost cen.

>>> Czytaj też: Paniczna walka o rubla. Rosja znów podnosi stopy procentowe

Gazeta podkreśla, że wzrost cen jest przede wszystkim wynikiem rosyjskich sankcji odwetowych, w stosunku do krajów Unii Europejskiej i USA. Dziennik dodaje, że we wrześniu dostawcy i handlowcy podpisali memorandum o niepodwyższaniu cen, w związku z embargiem na niektóre zachodnie towary. Jednak w obecnej sytuacji rynek sam wymusza podwyżki. Wcześniej rosyjskie media informowały o planowanych podwyżkach cen: chleba, kawy, herbaty, papierosów i alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj