Oddano nowy fragment linii kolejowej na trasie Kraków-Zakopane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 grudnia 2014, 19:03
Kraków
Kraków/ShutterStock
Choć oddano dziś fragment nowej linii kolejową na trasie Kraków-Zakopane, to czas przejazdu nie skróci się.

Dziewięciokilometrowy odcinek torów trzeba było przenieść z dna zbiornika Świnna Poręba na jego brzeg. Po uruchomieniu zapory stare tory znalazłyby się pod wodą.

Powstały też dwa imponujące mosty - mówi Małgorzata Owsiany, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie, inwestor zapory i nowej linii kolejowej.

Pociągi do Zakopanego nową linią będą jeździć od najbliższej niedzieli. Na torach będą mogły rozwijać prędkość do 90 kilometrów na godzinę. To jednak nie skróci podróży z Krakowa pod Tatry. Ta nadal będzie trwać około czterech godziny. "Przyspieszymy, kiedy powstaną łącznice, dzięki którym pociągi na tej trasie nie będą zmieniać kierunku jazdy" - mówi Radiu Kraków Józefa Majerczak, członek zarządu PKP PLK. Wtedy jak dodaje podróż z Krakowa do Zakopanego będzie trwała około dwóch godzin.

Na razie niepobity czas przejazdu między Krakowem a Zakopanem to przejazd słynnej, przedwojennej Luxtorpedy w 138 minut. Dopiero po 2020 pociągi PKP mają być od niej szybsze. 

>>> Polecamy: W cieniu Pendolino. Nowe pociągi Flirt od niedzieli na torach w Łodzi

1102401-kasprowy-wierch-zakopane.jpg
Zakopane
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj