Za paliwo płacimy tyle, ile płaciliśmy 4 lata temu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2014, 09:15
Spadające ceny paliw były w tym roku zaskoczeniem dla wielu. Urszula Cieślak z łódzkiego biura maklerskiego Refleks przypomina, że w pierwszej połowie roku raczej istniały obawy dotyczące wzrostu cen ropy naftowej.

Działo się tak z powodu sytuacji na wschodzie - napięcia między Rosją a Ukrainą i w konsekwencji włączenia się Unii Europejskiej poprzez nałożenie sankcji na Moskwę. Niemniej jednak zwyżka w pierwszej połowie roku była krótkotrwała - dodaje Cieślak.

Zaznacza, że końcówka roku przynosi nam wyraźny spadek cen paliw na stacjach, które przybliżyły nas do cen sprzed 4 lat. Dokładanie w grudniu 2010 roku na stacjach za paliwa płaciliśmy mniej więcej tyle ile teraz.

Urszula Cieślak dodaje, że ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach są odpowiednio o 71 i 78 groszy niższe niż przed rokiem.

Wszystko wskazuje na to, że ta dobra sytuacja na krajowym rynku paliw może być utrzymana jeszcze w pierwszych tygodniach, a być może miesiącach nowego roku.

Obecnie na stacjach płacimy średnio: za benzynę bezołowiową 95 - 4,63 zł/l, za benzynę bezołowiową 98 - 4,91 zł/l, olej napędowy - 4,61 zł/l i autogazu - 2,42 zł/l. 

>>> Czytaj też: Im większa komputeryzacja aut, tym gorzej? Hakerzy już zagrażają samochodom

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj