Górnicy protestują po rządowych zapowiedziach restrukturyzacji Kompanii Węglowej.

Na Śląsk pojechali: pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Wojciech Kowalczyk, wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak, wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina oraz podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Jaworowski.

Przedstawiciele rządu początkowo informowali, że będą rozmawiać z władzami i samorządowcami z województw śląskiego i małopolskiego na temat planu naprawczego dla Kompanii Węglowej. Przed południem okazało się, że po tych spotkaniach dojdzie do rozmów z górniczymi związkami. Ich akcja protestacyjna rozszerza się. W strajkach pod ziemią bierze już udział ponad 2 tysiące górników. Na powierzchni protestuje około tysiąca pracowników.

Program restrukturyzacji górnictwa przedstawiony przez premier Ewę Kopacz zakłada m. in. zamknięcie kopalń: Brzeszcze, Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy i Pokój. Rząd twierdzi, że to ostatni moment na ratowanie Kompanii Węglowej. Największą w Europie firmę górniczą czeka albo restrukturyzacja, albo niekontrolowana upadłość.

"O 15:00 w Katowicach wiceminister Rafał Baniak weźmie udział w spotkaniu przedstawicieli rządu ze związkami zawodowymi" - poinformowała rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Państwa Agnieszka Jabłońska-Twaróg.

>>> Czytaj też: Polska w gospodarczej pułapce. Podzielimy los Włoch, Hiszpanii i Grecji?