Aby wyjść z biedy, bardziej niż pieniądze potrzebna jest wiedza

Kontrast między bogactwem i biedą
Kontrast między bogactwem i biedą/ShutterStock
Jak dowodzi raport Banku Światowego na temat rozwoju, ekonomiści powinni częściej zwracać uwagę na tajniki ludzkiej duszy niż na najlogiczniejsze nawet modele ekonometryczne.

Zwłaszcza gdy próbują pomagać biednym jednostkom i krajom.

Gospodarka jest nieprzewidywalna, bo jej najważniejszą składową są ludzie podejmujący decyzje nieracjonalne oraz łączący się w grupy, które poddają się odruchom stadnym. Kwestie zachowań ludzi są tak podstawowe dla obrotu spraw w gospodarce, że w ocenie Banku tematyka ta uzyskała nawet rangę sztandarowej. „World Development Report 2015” nosi podtytuł „Mind, Society and Behaviour” (Umysł, społeczeństwo i zachowania). Znaczenie poznawania i znajomości zachowań ludzi w kontekście rozwoju gospodarczego państw nierozwiniętych (i nie tylko) podkreśla przywołany przez autorów przykład ewolucji wyglądu kokpitów samolotowych.

W początkach lotnictwa pilot miał przed sobą zaledwie kilka wskaźników i zegarów. Wraz z postępem technicznym i rosnącą troską o bezpieczeństwo namnożyły się ich dziesiątki. Okazało się, że obserwacja tylu urządzeń jednocześnie wpędzała pilotów w stres, a skutek dla bezpieczeństwa był niemal odwrotny od zamierzonego. Z pomocą musiały przyjść badania reakcji ciała i umysłu oraz sposobów przesiewania, obróbki i przyswajania informacji przez człowieka. Dziś pulpity z przyrządami są oszczędniejsze, zorganizowane zgodnie z obszerniejszym dziś stanem wiedzy o percepcji człowieka.

Łatwe rozwiązania są złe

Zadanie testowe: rakieta i piłeczka tenisowa kosztują razem 110 zł, ale rakieta jest o 100 zł droższa od piłki, ile kosztuje każdy z tych przedmiotów? Nawet ludzie mądrzy myślą schematami i dają się złapać w pułapkę. Większość pytanych patrzy na liczbę 110, zgrabnie oddziela 10 od 100 i odpowiada, że rakieta kosztuje 100 zł, a piłka 10 zł. Prawidłowa odpowiedź brzmi: 105 zł i 5 zł. To przykład na to, że dobrze utarte też ścieżki mogą prowadzić na manowce. W gospodarce ze znalezieniem dobrych odpowiedzi jest jeszcze trudniej.

>>> Czytaj cały artykuł na www.obserwatorfinansowy.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Jan Cipiur
Jan Cipiur
Członek Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Przez ponad pół wieku dziennikarz, redaktor, przedsiębiorca, wydawca periodycznych publikacji informacyjno-analitycznych o gospodarce, sekretarz zarząd PKN Orlen. Obecnie publicysta ekonomiczny.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAby wyjść z biedy, bardziej niż pieniądze potrzebna jest wiedza »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj