Piechociński o płacy minimalnej w Niemczech: Propozycje Berlina są skandaliczne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2015, 09:14
Berlin, Niemcy
Berlin, Niemcy/ShutterStock
Wicepremier Janusz Piechociński ostro o niemieckich rozwiązaniach w sprawie płacy minimalnej dla przewoźników. To, co proponują Niemcy, jest skandaliczne - mówił w radiowej Trójce prezes PSL.

1 stycznia u naszego zachodniego sąsiada w życie weszły przepisy o płacy minimalnej. Wynika z nich, że każdy, kto pracuje na terenie Niemiec musi zarabiać co najmniej 8,5 euro za godzinę. Może to dotyczyć także zagranicznych, w tym polskich przewoźników drogowych. To uderza w ich konkurencyjność.

Minister gospodarki ocenił, że te rozwiązania są "nieracjonalne" z punktu widzenia jednolitego rynku unijnego. Sprawie przygląda się także Komisja Europejska. Wicpremier Piechociński zapewniał, że rząd podjął zdecydowane działania w obronie branży transportowej. Wspomniał o wczorajszej rozmowie premier Ewy Kopacz z kanclerz Angelą Merkel.

Zapowiedział również, że "w najbliższych dniach" 2 polskich ministrów spotka się ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. Lider PSL dodał, że jutro w Warszawie będzie rozmawiał o sprawie polskich przewoźników z Elżbietą Bieńkowską, unijną komisarz ds. rynku wewnętrznego.

>>> Polecamy: Afera o niemiecką płacę minimalną. Polski rząd interweniuje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj