Drogowa rewolucja w Hiszpanii. Fotoradary tylko w widocznych miejscach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 lutego 2015, 10:58
Od dzisiaj, na hiszpańskich drogach i autostradach radary mierzące prędkość pojazdów muszą być ustawiane w widocznych miejscach - zdecydowała Naczelna Dyrekcja Ruchu Drogowego. Postanowiła też, że na wiosnę, w internecie, zostanie udostępniona mapa ze wskazaniem miejsc instalacji stałych radarów.

Codziennie, prędkość na hiszpańskich drogach sprawdza 1200 policyjnych radarów. Zwykle urządzenia były chowane są za zaparkowane na poboczu samochody i w zaroślach. Uznano jednak, że należy je ustawić tak, by kierowca wiedział, że jest kontrolowany. Wkrótce, będzie mógł też sprawdzić na mapie rozmieszczenie wszystkich radarów. "Te informacje będziemy aktualizować. Nie podamy jednak dokładnego ustawienia radarów, tylko odcinek szosy, przy którym zostały ustawione" - powiedziała Maria Segui, kierująca Naczelną Dyrekcją Ruchu Drogowego. 

Nowością jest też, że u jadących za szybko kierowców będzie sprawdzana nie tylko obecność alkoholu i narkotyków we krwi, ale też dokumenty i stan techniczny pojazdu. Od rezultatu kontroli będzie uzależniona wysokość mandatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj