Soszyński: Inwestorzy do końca pod presją greckiego strachu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 lutego 2015, 13:19
Konrad Soszyński
Konrad Soszyński/Media
Publikacja lepszych niż prognozowane wstępnych danych PMI dla Eurostrefy nie była w stanie w godzinach porannych piątkowego handlu powstrzymać spadków dochodowości niemieckiego i amerykańskiego długu 10Y.

Rentowności spadały wskutek braku informacji, co do osiągnięcia kompromisu między UE, a Grecją. Dopiero po południu przecieki na temat akceptacji przez Niemcy nowych propozycji Grecji doprowadziły do wzrostów dochodowości. Mimo to w skali całego dnia na długim końcu krzywej zobaczyliśmy dochodowości niższe niż w czwartek o 5 pb. dla krzywej amerykańskiej i o 2 pb. dla krzywej niemieckiej. Krótkie końce krzywych prawie nie zmieniły się.

Krajowy rynek długu pozostawał pod wpływem trendów globalnych. Jednak w przeciwieństwie do papierów z rynków bazowych w piątek rano dało się zauważyć niewielką reakcję krajowych papierów na lepsze niż sądzono dane PMI z Eurostrefy. Dane wbudowywały się w scenariusz dalszej poprawy sytuacji gospodarczej w większości krajów w oparciu o rosnący popyt wewnętrzny. Wskazywało na to przeciętnie lepsze zachowanie wskaźników PMI dla sektora usług niż dla przemysłu.

Od południa sesji piątkowej obserwowaliśmy już typową reakcję na doniesienia z „frontu greckiego”. Spadki dochodowości na rynkach bazowych prowadziły do wzrostów w kraju i na odwrót. W efekcie na koniec dnia rentowności wzrosły między 5, a 8 pb. w długim końcu i środku krzywej oraz 2-3 pb. w krótkim końcu. Wraz z przesuwaniem się krzywej obligacji i stawek IRS doszło też do wzrostu stawek FRA. Oznaczało to ruch rzędu 3-4 pb. w segmencie 3X6-12X15 oraz 6-7 pb. w segmencie powyżej 12X15. Tym samym rynek pożegnał się z wycenianiem w 100% redukcji stóp o 75 pb.

W poniedziałek rano powinniśmy zobaczyć korektę piątkowych wzrostów dochodowości. Jednak ruch ten naszym zdaniem będzie przejściowy, bowiem wpływ doniesień o wzroście szans na ostateczne porozumienie z Grecją powinien zostać zneutralizowany przez lepsze niż prognozowane odczyty wskaźnika Ifo dla niemieckiego przemysłu. W konsekwencji spodziewamy się dalszego wypychania krzywej IRS/obligacji w górę. W przypadku krzywej FRA poniedziałek powinien przynieść stabilizację wycen.

W perspektywie całego tygodnia spodziewamy się stabilizacji wycen długu. Sprzyjać wzrostom będzie Grecji oraz dane o PKB z Niemiec i Polski. W drugą stronę będą działać dane o zamówieniach i nastrojach konsumentów za Oceanem oraz oczekiwania na rozpoczęcie skupu papierów rządowych przez ECB. Łącznie powinno to oznaczać utrzymanie wycen na zbliżonych do obecnych poziomach z lekkim ryzykiem w górę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj