Potencjał niemieckiej gospodarki i ich centralne położenie sprawiają że bez tej woli Unia Energetyczna będzie pustym frazesem i paroma etatami dla biurokratów w Brukseli. Niestety jak na razie Niemcy wspólnego europejskiego rynku energetycznego budować nie chcą. Mają ku temu bardzo dobry powód – pieniądze
Niemcy dzięki swojemu potencjałowi gospodarczemu i sile politycznej, są w stanie wynegocjować, szczególnie w Moskwie, bardzo dla siebie korzystne ceny gazu, a to w połączeniu ze słabym euro jest podstawą konkurencyjności niemieckiego eksportu. Polska kupuje od Rosji gaz drożej niż Niemcy, które nie dość, że mają tańszy surowiec, to jeszcze mogą zarobić na odprzedawaniu go nam.
Spytają państwo, czy to solidarne? A czy solidarne było cieszenie się z tego, że amerykański koncern motoryzacyjny zamyka fabrykę w Niemczech, żeby nowe auta produkować w Polsce? A może tak bardzo solidarne było cieszenie się z tego, że inny amerykański koncern zamyka swoje centra logistycznie w Niemczech i przenosi miejsca pracy do Polski? Wtedy my wszyscy cieszyliśmy się z tego, że wygrywamy na konkurencyjnym rynku, na którym decyduje kwestia ceny. No to proszę – mamy – w Berlinie też potrafią liczyć.
Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze. Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.
