Dziś Tesco zamknie w Polsce cztery sklepy. Następne dwa w marcu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lutego 2015, 10:03
Reklama Tesco na hotelu Forum w Krakowie. Zdjęcie nadesłane na konkurs Miastoszpeciciel zorganizowany przez stowarzyszenie Miasto Moje A w Nim
Reklama Tesco na hotelu Forum w Krakowie. Zdjęcie nadesłane na konkurs Miastoszpeciciel zorganizowany przez stowarzyszenie Miasto Moje A w Nim/Media
28 lutego będzie ostatnim dniem pracy czterech supermarketów Tesco w Bydgoszczy, Kudowie-Zdroju, Legionowie i Ostrowcu Świętokrzyskim. Sklepy w Gniewie i Nowem zostaną zamknięte na przełomie marca i kwietnia.

Firma napisała w komunikacje, że podjęła tę decyzję by "wzmocnić konkurencyjność". 

Jak informuje Tesco, supermarkety były najemcą powierzchni handlowej we wszystkich sześciu placówkach. W trzech z nich firma skorzystała z wygaśnięcia umowy najmu, a w trzech kolejnych umowy zostały rozwiązane. "Najem powierzchni handlowej oznacza dodatkowy koszt, który w obecnej sytuacji na rynku detalicznym byłby zbyt wysoki w stosunku do osiąganych przez wspomniane sklepy przychodów" - napisano.

Tesco wdroży procedury zwolnień grupowych, ponieważ "szacowana liczba redukowanych miejsc pracy w tych sklepach przekroczy 30". Pracownicy zamykanych placówek mieli już zostać poinformowani o decyzji firmy, jak informuje Tesco, zaproponowano im także inne stanowiska pracy w strukturach Tesco. Jeśli nie przyjmą propozycji, dostaną odprawy przewidziane przepisami kodeksu pracy. 

>>> Czytaj też: Ten ranking miażdży nasz system podatkowy. Polska trzecia od końca w Europie

Jak informuje sieć handlowa, "zamknięcia mogą oznaczać likwidację do 56 etatów, zaś ostateczna liczba pracowników dotkniętych procesem będzie znana po zakończeniu przewidzianego prawem okresu konsultacji".

O planowanych zmianach poinformowany został odpowiedni Urząd Pracy oraz organizacje związkowe działające w Tesco. Firma napisała w oświadczeniu, że procedura zwolnień grupowych dotyczy wyłącznie sześciu zamykanych sklepów w Bydgoszczy, Kudowie-Zdroju, Legionowie, Ostrowcu Świętokrzyskim, Gniewie i Nowem.

>>> Czytaj też: Jak za jednego zainwestowanego dolara zarobić ponad 3 tys.?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj