Samolot na energię słoneczną zakończył pierwszy etap. Solar Impulse 2 wylądował w Omanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2015, 17:27
Zakończył się pierwszy etap lotu dookoła świata samolotem napędzanym energią słoneczną. Samolot Solar Impulse 2 wylądował niedaleko stolicy Omanu, Maskatu.

Maszyna, pilotowana przez Szwajcara Andre Borschberga, wystartowała rano z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Solar Impulse 2 ma przebyć 35 tys. km. Planowanych jest 12 przystanków, dlatego całe przedsięwzięcie ma potrwać pięć miesięcy. Najdłużej, bo pięć dni, ma trwać lot z miasta Nankin w Chinach na Hawaje.

To pierwszy w dziejach lot dookoła świata samolotu napędzanego tylko energią słoneczną. Maszynę zasila 17 tys. ogniw umieszczonych na jej skrzydle, mającym rozpiętość ponad 70 metrów. Mimo dużych rozmiarów, porównywalnych wielkością do Boeinga 747, konstrukcja jest bardzo lekka. Dzięki użyciu kompozytów waży niecałe 2,5 tony.

Projekt jest efektem 13 lat pracy Andre Borschberga i Bertranda Piccarda, którego dziadek skonstruował balon stratosferyczny i batyskaf. Dwaj szwajcarscy piloci chcą zademonstrować możliwości czystej technologii i odnawialnych źródeł energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj