Forsal logo

Rosja wciąż nie potwierdza śmierci syna Janukowycza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 marca 2015, 20:32
Rosyjskie służby wciąż nie potwierdzają śmierci Wiktora Janukowycza młodszego. Według ukraińskich mediów, syn obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza zginął w wypadku na jeziorze Bajkał.

Rosyjscy ratownicy z Ministerstwa do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych przyznają, że na Bajkale rzeczywiście w piątek wpadł pod lód samochód marki Volkswagen. Znajdowało się w nim sześć osób: kierowca i pięciu pasażerów. Według telewizji Rossija24, "pięciu pasażerom udało się wydostać z auta i uratować. Kierowca i zarazem właściciel samochodu Aleksiej Dawydow, mieszkaniec Moskwy, utonął".

Korespondent rosyjskiej telewizji Ilja Bukłow twierdzi, że z danych personalnych ofiary wypadku i syna byłego prezydenta zgadza się jedynie data urodzenia.

>>> Czytaj też: Rosja: Zginął syna Wiktora Janukowycza

Co prawda, jak przekonują ukraińskie media, syna Janukowycz mógł ukrywać się w Rosji pod nazwiskiem matki, ale nie zgadzają się ani imiona, ani imiona ojców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj