Władze Rosji oskarżają Ukrainę o nierespektowanie porozumień z Mińska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 marca 2015, 12:45
Kreml oskarża Ukrainę o naruszanie niektórych punktów porozumienia z Mińska dotyczącego zawieszenia broni w Donbasie.

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow wezwał również Francję i Niemcy do aktywniejszego działania na rzecz wypełniania przez Kijów zobowiązań zawartych w białoruskiej stolicy.

Państwa będące gwarantem porozumienia z Mińska - Rosja, Niemcy i Francja są częściowo odpowiedzialne za egzekwowanie realizacji jego zapisów - powiedział Dmitrij Pieskow. Jak stwierdził, ignorowanie przez jedną ze stron niespełnienia warunków rozejmu "nie sprzyja normalizacji sytuacji".

Rzecznik Kremla udzielił również wywiadu norweskiemu dziennikowi "Dagbladet". W rozmowie z gazetą Pieskow przekonywał, że Rosja ma "pewien wpływ" na separatystów, ale prezydent Putin "nie może rozkazać" im złożenia broni. 

>>> Czytaj tez: Były doradca Kremla: Putin przeinacza historię. "To bezwzstynde wywody" dalekie od prawdy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj