Oberwany sufit na dworcu Warszawa Wschodnia. Zawinił wykonawca

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 kwietnia 2015, 13:58
Wizualizacja: Dworzec Warszawa Wschodnia po modernizacji. Fot. materiały prasowe PKP
Wizualizacja: Dworzec Warszawa Wschodnia/Forsal.pl
Zawinił wykonawca i to on musi usunąć szkody. Specjalna komisja, która sprawdzała, dlaczego zawalił się sufit na Dworcu Wschodnim w Warszawie zakończyła prace.

Z raportu wynika, że podwieszana konstrukcja była źle zamontowana. Dlatego, jak mówi rzeczniczka PKP Katarzyna Mazurkiewicz, runęła na ziemię. Podczas kontroli okazało się odległości między tak zwanymi kotwami mocującymi były zbyt duże. W związku z tym prędzej, czy później wszystko miało prawo się zawalić. Sufit ma zostać naprawiony w ciągu miesiąca.

PKP zleciły też audyt wszystkich dworców, które zostały wyremontowane przed mistrzostwami Euro 2012. Badano je badano pod względem bezpieczeństwa. W sumie skontrolowano 75 obiektów. Szczególny nacisk położono na podwieszane sufity. Jednak nie wykryto żadnego zagrożenia. 

Kompleksową kontrolę przeszedł też cały Dworzec Warszawa Wschodnia. Według PKP wszystkie jego elementy, poza tym, który się zawalił, są bezpieczne dla pasażerów i pracowników. Podwieszany sufit runął w ostatni weekend. Nikomu nic się nie stało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj