Forsal logo

Rosja wykorzystuje tragedię smoleńską do rozgrywek politycznych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 kwietnia 2015, 08:42
katastrofa w Smoleńsku
Katastrofa w Smoleńsku/PAP
Podobnie jak zbrodnię katyńską, Rosja wykorzystuje tragedię Smoleńską do rozgrywek politycznych. Tak uważa poranny gość Polskiego Radia Katowice, Zbigniew Gołasz z katowickiego oddziału IPN.

Zwraca on uwagę, że fakt przetrzymywania przez stronę rosyjską pięć lat głównego dowodu w śledztwie - czyli wraku samolotu oraz brak chęci wydania go Polsce, świadczy o tym, że Rosji nie zależy na wyjaśnieniu przyczyn katastrofy. "To wygodne narzędzie w rozgrywkach politycznych" - dodaje Zbigniew Gołasz.

Od katastrofy prezydenckiego Tupolewa pod Smoleńskiem mija dzisiaj pięć lat. W wypadku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z żoną, a także ostatni prezydent RP na uchodźstwie, generałowie, parlamentarzyści, urzędnicy państwowi, duchowni, przedstawiciele rodzin katyńskich, załoga i funkcjonariusze BOR. W wielu miejscach w kraju odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary tragedii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj