Wizyta warta miliardy euro dla Francji. Hollade odwiedza Szwajcarię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2015, 14:08
Francois Hollande rozpoczął dwudniową wizytę w Szwajcarii. Według francuskich ekspertów podróż prezydenta może przynieść skarbowi państwa miliardy euro.

Szwajcaria graniczy z Francją, a jednak od 1998 roku jest to pierwsza wizyta prezydenta V Republiki w Konfederacji Helweckiej. Ma ona wyjątkowy wymiar - przede wszystkim finansowy. Stosunki między obydwoma państwa były ostatnio bardzo napięte od czasu, gdy Paryż zaczął się od władz helweckich domagać wydania listy osób, obywateli Francji, które w szwajcarskich bankach uwiły sobie gniazdo bezpieczne od coraz bardziej zaborczego fiskusa nad Sekwaną.

Według dyplomatów Francois Hollande może wrócić z helweckiej wyprawy z pełnymi rękoma. W Paryżu mówi się nawet o ponad dwóch miliardach euro, które dostaną się do kasy fiskusa tytułem zaległych podatków, do jakich skarb państwa francuskiego rości sobie prawo.

>>> Czytaj też: Francuska gospodarka nad przepaścią?

W tej chwili ministerstwo finansów rozpatruje sprawy czterech tysięcy obywateli francuskich uciekających, przede wszystkim do Szwajcarii ale także do Luksemburga przed podatkami.

Dotyczy to w większości mieszkańców regionu stołecznego i samego Paryża osób, które chcą uniknąć płacenia za odziedziczony majątek. Kara za takie postępowanie to niemal czterysta tysięcy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj