Milion Polaków w szarej strefie. "To część naszej kultury"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 maja 2015, 14:15
Około miliona Polaków pracuje w szarej strefie. Im dalej na Wschód, tym więcej osób zatrudnionych jest poza oficjalnym systemem.

- Luźne podejście do zasad, nieformalne rozliczenia wynagrodzeń to część naszej kultury - mówi psycholog biznesu, Jacek Santorski.

3 na 5 Polaków pracujących w szarej strefie nie narzeka na swoją sytuację - pisze "Gazeta Wyborcza". Dlaczego tak dużo? Po pierwsze - jej członkowie należą do niewykształconej grupy społecznej, która nie jest w stanie potwierdzić dokumentami własnych kompetencji. Po drugie - nie posiadają znajomości prawa i nie widzą możliwości zmiany swojej sytuacji. Po trzecie wreszcie - nie chcą dzielić się z fiskusem i tak niewielkimi pensjami.

Z czasem szara strefa staje się strefą komfortu. Wyjście z niej jest trudne, bo przepisy prawne są skomplikowane i nieprzyjazne. W badaniach BKL tylko co piąty pracownik przyznał, że pracuje na "szaro" z powodu podatków. Więcej w "Gazecie Wyborczej".

>>> Polecamy: Klątwa dyplomu i „tygrysie” matki. Singapurski rząd apeluje: nie idźcie na studia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj