KE: zniesienie wiz dla Ukrainy i Gruzji możliwe w przyszłym roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2015, 08:18
Unia Europejska
Unia Europejska/ShutterStock
Nie będzie obietnicy zniesienia wiz do Unii dla obywateli Ukrainy i Gruzji już teraz, ale być może w przyszłym roku. Komisja Europejska próbuje wciąż wysłać pozytywny sygnał i nie wyklucza ogłoszenia pozytywnej decyzji za kilka miesięcy.

Czy taka deklaracja padnie na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Rydze pod koniec tygodnia, nie wiadomo.

Ukraina i Gruzja bardzo liczyły na to, że w Rydze usłyszą deklarację unijnych liderów o zniesieniu wiz. To miało być jedno z osiągnięć szczytu Partnerstwa Wschodniego. Mówiło się, że w ten sposób Unia pokazałaby społeczeństwom tych krajów korzyści płynące z integracji europejskiej. Tak się nie stanie - nie będzie informacji o zniesieniu wiz jeszcze w tym roku. Komisarz do spraw polityki sąsiedzkiej Johannes Hahn nie wyklucza natomiast, że będzie to możliwe w przyszłym roku.

"Jest prawdopodobne, że Komisja Europejska zaleci tę pozytywną decyzję o zniesieniu wiz jeszcze przed końcem roku” - dodał.

Komisja tłumaczy, że zasady muszą być przestrzegane i dopiero po spełnieniu wszystkich wymogów wizy mogą być zmienione. Ale wiadomo, że w takich sytuajcach potrzebna jest po prostu wola polityczna, której obecnie w Unii Europejskiej nie ma. Nikomu nie zależało na przyspieszeniu negocjacji w sprawie zniesienia wiz dla Ukraińców i Gruzinów. 

>>> Czytaj też: Kryzys zranił strefę euro. Przeciętny obywatel nie odczuwa odbicia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj