Tusk: "Nie" dla wejścia krajów ze Wschodu do UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 maja 2015, 14:37
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk na szczycie w Rydze
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk na szczycie w Rydze/PAP/EPA
Nie ma na razie możliwości, by zaoferować krajom zza wschodniej granicy wejście do Unii Europejskiej. Przyznał to szef Rady Donald Tusk na zakończenie szczytu Partnerstwa Wschodniego w Rydze.

Ukraina, Gruzja i Mołdawia zabiegały o wpisanie do deklaracji obietnicy członkostwa w Unii, ale jej nie dostały. W dokumencie jest natomiast mowa o uznaniu europejskich aspiracji krajów, które podpisały umowy stowarzyszeniowe ze Wspólnotą. - To było maksimum co można było osiągnąć - powiedział szef Rady Europejskiej.

Szef Rady Europejskiej zapewnił, że zaangażuje się w sprawę zniesienia wiz dla Ukraińców i Gruzinów. Dodał, że wraz z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem zrobi wszystko, by negocjacje Kijowa i Tbilisi z Brukselą w tej sprawie zakończyły się powodzeniem.

Ukraina i Gruzja liczyły na to, że na szczycie w Rydze padnie data zniesienia wiz. Nie ma jej jednak w deklaracji. Jest tylko ogólne stwierdzenie o pomocy w spełnianiu warunków i o raporcie Komisji Europejskiej pod koniec roku, w którym Bruksela ma zasugerować zniesienie wiz.

>>> Polecamy: Unię Europejską czeka rozpad, ale Europa nie jest skazana na zagładę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj