"Ten rok może nie będzie aż tak dobry jak zeszły, jeżeli chodzi o sprzedaż, ale też będzie bardzo dobry. Na kolejne lata perspektywy są bardzo dobre, czego wyrazem jest wzrost backlogu" – powiedział Pietyszuk podczas konferencji prasowej.

Aktualnie wartość backlogu Mostostalu Zabrze wynosi 786 mln zł w kontraktach już podpisanych, a drugie tyle spółka spodziewa się osiągnąć dzięki kontraktom, których podpisania oczekuje.

Z obecnego backlogu duża część przychodów przypisana jest na ten rok. "Zakładamy podpisanie jeszcze kilku kontraktów, które mogą mieć wpływ na ten rok. Obawiam się, że zeszłorocznych przychodów nie powtórzymy, chociaż w tym roku nie powinny być znacząco mniejsze" – dodał wiceprezes.

Spółka liczy na dalszą współpracę ze swoimi głównymi kontrahentami, w tym na prace przy drugiej fazie projektu KGHM w Sierra Gorda.

Nowym kontrahentem ma być grupa Alstom, z którą Mostostal Zabrze jest już po wstępnych uzgodnieniach w sprawie budowy podwozi do pociągów.

Reklama

"Spółka przeszła w zeszłym roku pozytywny audyt Alstoma, który szukał stabilnego kontrahenta w tym regionie. Mamy nadzieję, że już w tym roku będą dość duże zlecenia od Alstoma" – powiedział Pietyszuk.

Na wynik netto wpływ w wysokości ok. 16 mln zł będzie miało rozliczenie związane z ugodą między Mostostalem Zabrze a BZ WBK w sprawie Altusa. Finalizacja umów ze spółkami z grupy Pinnacle będzie natomiast neutralna dla wyniku, wyjaśnił wiceprezes.

Mostostal Zabrze realizuje inwestycje budowlane dla przemysłu petrochemicznego i chemicznego, hutniczego, motoryzacyjnego, energetyki, budownictwa związanego z ochroną środowiska, obiektami użyteczności publicznej oraz infrastrukturą komunikacyjną. Produkuje i zajmuje się montażem konstrukcji stalowych oraz wykonuje specjalistyczne prace montażowe w sektorze energetycznym.