Sepp Blatter może stracić stanowisko szefa FIFA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2015, 16:45
Dni szefa Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej - FIFA - mogą być policzone. Niektóre organizacje futbolowe zapowiadają, że w jutrzejszych wyborach zagłosują przeciwko prezesowi Seppowi Blatterowi

Sprawa ma związek ze skandalem korupcyjnym w FIFA.

Wczoraj poważne zarzuty korupcyjne postawiono grupie działaczy; siedmiu z nich aresztowano w Zurychu. Blatter nie jest podejrzanym, ale traci zaufanie. Zyskuje natomiast jego rywal, książę Ali Bin Al Hussein.

„Mogę powiedzieć, że podczas jutrzejszych wyborów bardzo, bardzo duża większość europejskich organizacji zagłosuje na księcia Alego”, zapewnił szef Unii Europejskich Związków Piłkarskich, UEFA, Michel Platini. Podobne stanowisko ma federacja australijska, a także brytyjski premier. Blattera poparła Rosja. Sam Blatter unika mediów.

Dziś odbyło się z jego udziałem nadzwyczajne posiedzenie FIFA, ale szczegóły nie są znane. Wybory nowego prezesa FIFA mają odbyć się jutro w Zurychu.

>>> Czytaj też: Coca-Cola, Visa i Adidas zostawią FIFĘ na lodzie? Skandal korupcyjny rozwścieczył sponsorów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj