NATO nie ma co liczyć na Londyn. Cameron tnie wydatki na obronę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2015, 12:04
Patriot
Patriot/ShutterStock
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii tnie wydatki o 500 mln funtów. Co dalej ze zdolnościami obronnymi kraju i zobowiązaniami wobec NATO?

Resort obrony zgodził się na wdrożenie cięć o pół miliarda funtów jeszcze w tym roku finansowym - podaje portal defence24.pl. Kwota ta ma stanowić 1,5 proc. budżetu zbrojeniowego. Decyzja jest argumentowana koniecznością obniżenia deficytu budżetowego. Budżet obronny Wielkiej Brytanii nie powinien spaść poniżej 2 proc. PKB.

Ministerstwo zapewnia, że cięcia nie wpłyną na bieżące finansowanie zbrojeniówki oraz nie spowodują spadku liczebności wojska. Defense News donosi, że oszczędności mogą dotyczyć zmian w programie zakupów sprzętu i uzbrojenia, a także wydatków osobowych, np. związanych z kosztami podróży.

To kolejny sygnał świadczący o tym, że Zachód bagatelizuje rosyjskie zagrożenie i nie zamierza się ponownie militaryzować. Również USA tną deficyt za pomocą oszczędności w sektorze zbrojeniowym.

>>> Polecamy: Pociski atomowe wrócą do Wielkiej Brytanii? Niepokojące sygnały o rosyjskiej aktywności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj