Tanie paliwo z Niemiec może zalać Polskę. Rosnieft chce uderzyć w Orlen?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2015, 08:32
Rosyjski gigant naftowy przejął niemiecką rafinerię PCK Schewdt. Wyprodukowane tam paliwo chce sprzedawać również w Polsce. To dobra wiadomość dla konsumentów, którzy będą mogli liczyć na niższe ceny benzyny, ale zdecydowanie zła dla polskich koncernów paliwowych.

O transakcji, która może uderzyć w polski rynek paliwowy pisze dzisiejsza „Rzeczpospolita”.  Rafineria PCK Schwedt, która trafiła właśnie w ręce Rosnieftu jest w stanie przerabiać ok. 12 mln ton ropy rocznie. To o 15 proc. więcej niż w przypadku rafinerii w Gdańsku.

- Tanie paliwa mogą zalać Polskę, co dla konsumentów byłoby dobrą informacją. Obniżka cen na stacjach skutkowałaby jednak poważnymi problemami dla naszych rafinerii – mówi Wojciech Jakóbik, ekspert Instytutu Jagiellońskiego w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

>>> Czytaj też: Ropa za bombę. Ceny czarnego złota znów zanurkują

Nieoficjalnie mówi się, że na europejskiej ekspansji PCK Schwedt najwięcej stracić może Orlen.

Przejęcie niemieckiej rafinerii przez Rosnieft może mieć również inny wymiar. W przyszłości Rosjanie mogliby rozbudować połączenie pomiędzy swoimi rafineriami w Niemczech, a portem naftowym w Rostocku po to, aby surowiec do tego kraju dostarczać z pominięciem Polski.

>>> Czytaj więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj