Chiny chcą odejść od węgla. Inwestują w energię słoneczną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2015, 12:42
Solary, energia słoneczna, panele słoneczne Fot. Shutterstock
Solary, energia słoneczna, panele słoneczne Fot. Shutterstock/ST
Panele słoneczne pokrywają coraz większy obszar pustyni Tengger na północy Chin. Są one częścią programu chińskiego rządu, do którego zobowiązał się on w listopadzie 2014 roku.

30 czerwca tego roku zapowiedź została powtórzona - do 2030 roku 20 proc. energii elektrycznej zużywanej w tym kraju ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Na razie maksymalna moc farmy fotowoltaicznej wynosi 150 megawatów, a jej wydajność ma jeszcze wzrosnąć.

W Chinach 2/3 energii elektrycznej pochodzi z elektrowni węglowych, które przyczyniają się do zanieczyszczenia powietrza. Większość chińskich miast boryka się z problemem smogu.

Największą elektrownie wykorzystującą panele słoneczne zbudowano dotąd w Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii.

>>> Czytaj też: W rozwoju energetyki odnawialnej Zachód powinien naśladować Chiny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj