Jedyny pracownik to... kierownik. Zobacz, jak się pracuje na Sycylii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2015, 17:40
Sycylia, zatoka w Cefalu
Sycylia, zatoka w Cefalu/ShutterStock
Niektóre urzędy użalają się na brak personelu, bo mają do dyspozycji tylko kierowników.

Na Sycylii przerost kadry kierowniczej w administracji publicznej. Są urzędy, których jedynym pracownikiem jest kierownik.

Statystycznie na jednego kierownika przypada na Sycylii ponad osiem i pół pracownika. Wszystkich zatrudnionych we władzach tego regionu jest blisko dwadzieścia tysięcy. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców wyspy na ich utrzymanie wydaje się jednak piętnaście razy więcej aniżeli w leżącym na przeciwnym krańcu Włoch Trydencie. Chodzi o sumę miliarda 546 milionów euro.

Tym większe zdumienie budzi fakt, że niektóre urzędy użalają się na brak personelu. Są tylko kierownicy. Tak jest w biurze zajmującym się likwidacją przedsiębiorstw z udziałem kapitału regionu, ponieważ okazały się nierentowne.

Ustalono, że jest ich dwanaście, ale na tym trzeba było poprzestać, ponieważ w biurze zatrudniona jest tylko jedna osoba. I to na stanowisku kierowniczym, nawykła nie do pracy, lecz do wydawania poleceń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj