Plaga ubóstwa w Czechach. Biedą zagrożonych jest 1,5 mln osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 sierpnia 2015, 07:03
Bieda, ubóstwo
Bieda, ubóstwo/ShutterStock
Czechom udało się pokonać stagnację gospodarczą. Jednak ogromna liczba ludzi żyje na skraju ubóstwa. Takie wnioski wypływają z raportu międzynarodowej sieci Social Watch.

Według danych zawartych w raporcie już w ubiegłym roku Czechy wydostały się z recesji i odnotowały wzrost gospodarczy. I choć jest to wynik imponujący, to jednak przed krajem tym jeszcze daleka droga - szczególnie jeżeli chodzi o podnoszenie poziomu życia i zbliżenie go na przykład do państw starej Unii. Co gorsze, w ubiegłym roku odnotowano największy od 2006 odpływ dywidend. Oznacza to, że więcej pieniędzy kraj opuszcza niż do niego trafia. Przekłada się to bezpośrednio na pensje, które rosną bardzo powoli. To z kolei spycha wiele osób na granicę ubóstwa. Obecnie chodzi o grupę ponad 1,5 mln ludzi. Kolejne pół miliona żyje poniżej minimum socjalnego.

Międzynarodowa sieć Social Watch powstała w 1995 roku. Jej zadaniem jest kontrola wypełniania przez kraje przyjętych na konferencjach ONZ deklaracji dotyczących biedy i kobiet.

>>> Polecamy: Polska "przegrała" Ukrainę? To ostatnia szansa na budowę dobrych relacji z Kijowem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj