Linia SkyEurope walczy o przeżycie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2008, 19:12
Tanie środkowoeuropejskie linie lotnicze SkyEurope, którego bazami operacyjnymi były dotąd Budapeszt, Warszawa, Praga, Bratysława i Wiedeń, przyznały, że są "w bardzo trudnej sytuacji" finansowej. Jak zapewnia jednak rzecznik przewoźnika,  "funkcjonują normalnie".

Rzecznik Tomasz Kika powiedział wiedeńskiemu dziennikowi "Kurier", że "sytuacja SkyEurope pogarsza się wskutek chronicznego deficytu". Dlatego "postanowiliśmy skoncentrować się jedynie na rentownych trasach" - dodał Kika.

W ciągu sześciu lat istnienia SkyEurope nigdy nie przynosiły zysków. Teraz postanowiły zredukować liczbę rejsów, zachowując m.in. połączenia z Bratysławy do Dublina, Cork i Birmingham oraz Koszyce-Praga.

Linie SkyEurope, notowane na giełdach Wiednia i Warszawy - przypomina "Kurier" - straciły w pierwszym kwartale tego roku 45,4 miliona euro.

Jak podkreślił rzecznik, "sytuacja jest bardzo trudna dla wszystkich towarzystw lotniczych wskutek cen paliw, które utrzymywane są sztucznie, za pomocą spekulacji, na wysokim poziomie". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: lotnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj