Nerwy w Brukseli - Grecy głosują

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2015, 14:14
W Grecji przyspieszone wybory parlamentarne, Bruksela czeka na wyniki. Po raz drugi w tym roku Grecy poszli do urn, bo premier Aleksis Tsipras podał się do dymisji, gdy stracił poparcie w swojej partii dla reform i oszczędności narzuconych przez wierzycieli.

Unia Europejska w ostatnim czasie nie zajmowała się Grecją, bo skoncentrowana była przede wszystkim na kryzysie migracyjnym. Ale to nie oznacza, że Bruksela o Grecji zapomniała - mówią unijni urzędnicy. Komisja Europejska będzie uważnie przyglądać się sytuacji politycznej w tym kraju i po ogłoszeniu oficjalnych wyników będzie czekać na nowy rząd. Ma nadzieję, że tym razem nie będzie problemów i nowe władze w Atenach będą kontynuowały program reform i oszczędności. Od niego uzależniona jest wypłata pieniędzy z trzeciego pakietu finansowego w wysokości około 85 miliardów euro. Jakiekolwiek próby złagodzenia warunków programu finansowego mogą ponownie doprowadzić do sporu z wierzycielami i opóźnień w wypłacie pożyczek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj