Wlk. Brytania: ponowne testy aut po aferze spalinowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 września 2015, 17:54
Po aferze spalinowej z udziałem Volkswagena brytyjskie ministerstwo transportu zarządziło przeprowadzenie ponownych testów nowych modeli różnych marek.

Wydało potem uspokajające oświadczenie, ale nie jest to bynajmniej koniec afery w Wielkiej Brytanii.

Rząd przyznaje w komunikacie, że ponowne testy pojazdów w warunkach drogowych wykazują wyższe emisje dwutlenku azotu niż w warunkach laboratoryjnych. Raport nie stwierdził jednak większych różnic między markami, ani stosowania urządzeń mających poprawiać wyniki testów. Wkrótce potem niemiecki minister transportu Alexander Dobrindt oświadczył, że takie urządzenia montowano też w Volkswagenach w Europie. Mimo to pismo "Autocar" uspokaja brytyjskich kierowców Volkswagenów, że firma stara się ustalić, kto posiada te samochody i sama nawiąże kontakt z właścicielami.

Niemniej, organizacje brytyjskich kierowców noszą się z zamiarem zaskarżenia Volkswagena, gdyż nadmierne emisje będą oznaczać znacznie wyższy podatek drogowy i spadek wartości wtórnej ich samochodów. Według doniesień, prawdziwe emisje dwutlenku azotu mogą nawet 40-krotnie przewyższać dozwolone normy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj