Shell rezygnuje z kontrowersyjnych poszukiwań ropy i gazu na Alasce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2015, 14:32
 Firma podała, że nie znaleziono tam odpowiednio dużych złóż.

W tym roku Royal Dutch Shell rozpoczął projekt wiertniczy w szybie Burger J na Morzu Czukockim u wybrzeży Alaski. Ale firma mówi teraz, że zasobów jest tam za mało, a poza tym przepisy są zbyt uciążliwe.

Zdaniem analityków nakładają się na to wyjątkowo niskie ostatnio ceny ropy, co zniechęca firmy naftowe do inwestycji. Ekologiczna grupa nacisku Greenpeace, która sprzeciwia się odwiertom ropy w rejonie Arktyki wyraziła zadowolenie z decyzji Shella.

>>> Czytaj też: Afera spalinowa także w Audi. Sprawa dotyczy dwóch milionów aut tej marki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj