Kolejna spokojna doba w Donbasie. Co się dzieje na Ukrainie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 października 2015, 09:34
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons
Pomnik w Doniecku. Autor: Andrew Butko. CCA-SA 3.0 via Wikimedia Commons/Wikimedia Commons
Wojskowi raportują o ustaniu ostrzałów ze strony prorosyjskich bojówek. Umożliwia to początek wycofywania z linii frontu uzbrojenia o kalibrze poniżej 100 milimetrów.

Jak informuje ukraiński sztab generalny, separatyści w ciągu ostatnich kilkunastu godzin nie atakowali pozycji ukraińskiej armii. Cisza trwa już więc ponad dwie doby. 48-godzinne zawieszenie broni jest warunkiem początku procesu wycofywania broni o kalibrze 100 milimetrów z linii frontu. Na początku tygodnia ustaliła to grupa kontaktowa w Mińsku.

Wczoraj początek wyprowadzenia uzbrojenia zapowiedział prezydent Petro Poroszenko po spotkaniu normandzkiej czwórki w Paryżu. Wycofanie sprzętu, jak mówił ma się rozpocząć dzisiaj i potrwa 41 dób. Na odległość 15 kilometrów od linii frontu ma być wycofana nie tylko broń kalibru poniżej 100 milimetrów, ale też moździerze i czołgi. Pierwszy etap wycofania ma dotyczyć obwodu ługańskiego.

>>> Czytaj też: Multikulti po polsku. W Lublinie Polak żyje obok Ukraińca i Hindusa i Araba

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj