Putin wysyła rakiety do Syrii. Mają chronić rosyjskie samoloty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2015, 07:41
Rosyjski bombowiec Tu-22M, fot. Alex Beltyukov, CC BY-SA 3.0
Rosyjski bombowiec Tu-22M, fot. Alex Beltyukov, CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons
Rosja ma w Syrii swoje systemy rakietowe. Mają chronić rosyjskie samoloty, którzy uczestniczą w interwencji w tym kraju - poinformował dowódca sił lotniczych Rosji, pułkownik Wiktor Bondarew w wywiadzie dla "Komsomolskiej Prawdy".

Jak mówił, Rosja oszacowała już potencjalne zagrożenia. I dlatego wysłała do Syrii nie tylko myśliwce, bombowce i śmigłowce, ale także systemy rakietowe. Wspomniane przez niego zagrożenia to między innymi porywanie samolotów w krajach sąsiadujących z Syrią i używanie ich do ataków na rosyjskie lotnictwo.

Rosja od 30 września prowadzi naloty na pozycje syryjskie - między innymi Państwa Islamskiego, ale też umiarkowanej opozycji. Dżihadyści twierdzą, że to oni strącili rosyjski samolot pasażerski nad Egiptem w miniony weekend. Zginęły wówczas wszystkie osoby podróżujące na pokładzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj