„Papuga” przyleci do Warszawy. Niezwykły samolot wyląduje na Lotnisku Chopina [ZDJĘCIA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 listopada 2015, 15:39
"Papuga" przed hangarem w Brunszwiku w Niemczech
"Papuga" przed hangarem w Brunszwiku w Niemczech/Media
W przyszłym tygodniu do Warszawy przyleci nowy samolot Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Z powodu charakterystycznego różnokolorowego malowania w lotniczym światku jest nazywany „papugą”.
2373246-beechcraft-kingair-air-350-w-wersji.jpg
Beechcraft Kingair Air 350 w wersji dla PAŻP

Przylot zaplanowany jest wstępnie na środę. „Papuga” to tak naprawdę fabrycznie nowy samolot Beechcraft King Air 350i. Jego producentem jest firma Textron Aviation z Wichita w Kansas. W Niemczech został przez podwykonawcę Aerodata AG zmodyfikowany do wersji kontrolno-pomiarowej specjalnie dla PAŻP.

Samolot razem z zamontowanym systemem przeszedł już pozytywnie próby naziemne i w locie. W ciągu najbliższych tygodni czeka go oblatywanie, testy i szkolenie załóg. Plan jest taki, że do regularnej eksploatacji wejdzie na przełomie 2015 i 2016 r. Wtedy zastąpi jeden z wysłużonych czeskich samolotów kontrolno-pomiarowych L-410 Turbolet, które zaczęły służbę w 1989 r. i z powodu malowania też są nazywane w Agencji „papugami”.

2373272-.jpg
Tak wygląda wnętrze nowej "papugi"

Nowy samolot turbośmigłowy PAŻP posłuży m.in. do wykonywania pomiarów i kontroli z powietrza systemów nawigacyjnych, do sprawdzania łączności lotniczej i naprowadzania samolotów korzystających z polskiej przestrzeni powietrznej i lotnisk komunikacyjnych.

W „papudze” został zamontowany specjalistyczny system kontroli z powietrza AD-AFIS-130 wraz z dodatkowym wyposażeniem. Cały ten zakup kosztował Agencję prawie 34 mln zł. Jest współfinansowany z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013, który trzeba rozliczyć do końca tego roku.

2373285-l-410-turbolet-czyli-stara-papuga.jpg
L-410 Turbolet, czyli stara "papuga" PAŻP

King Air 350i ma rozpiętość skrzydeł 17,65 m i liczy sobie 14,20 m długości. Kabina ma 1,45 m wysokości i 1,37 m szerokości. Załoga będzie miała mniej miejsca niż w L-410, w którym kabina ma 1,66 m wysokości i 1,95 m szerokości.

>>> Czytaj też: Coraz więcej polskich towarów trafia do Niemiec, a coraz mniej na Ukrainę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj