Strach ma wielkie oczy. Francuzi zgadzają się na ograniczenie wolności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2015, 07:50
Wojsko i policja na ulicach Paryża EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA.
Wojsko i policja na ulicach Paryża EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Francuzi są skłonni ograniczyć swoje swobody obywatelskie w zamian za bezpieczeństwo codziennego życia. Takie poglądy deklaruje 84 proc. ankietowanych przez poważny ośrodek badania opinii publicznej Ifop.

To co zaskoczyło socjologów to odpowiedzi świadczące o tym, iż nie ma żadnej różnicy między mieszkańcami wielkich miast, skupisk, w których łatwiej jest działać terrorystom, a małymi wioskami zagubionymi wśród pól. I jedni i drudzy, po ostatniej fali zamachów w równym stopniu obawiają się terroryzmu. Eksperci wyjaśniają to wpływem swoistego rodzaju „wirażu ideologicznego”, bo oto lewica, która głosiła wolność i swobody dla wszystkich, w tym także dla imigrantów, teraz zaczęła mówić o priorytecie bezpieczeństwa.

Trzy czwarte ankietowanych jest zdania, że te osoby, które znalazły się w policyjnych kartotekach jako podejrzane o radykalizacje ich poglądów pod wpływem dżihadu powinny trafić do więzienia. Do tej pory nie było to praktykowane gdyż francuskie służby specjalne wolały obserwować podejrzanych by móc lepiej rozpracować ich siatki. 87 proc. Francuzów ma zaufanie do policji i do innych formacji służb specjalnych, w tym do jednostek antyterrorystycznych.

>>> Czytaj też: Bomba na pokładzie Air France? Dwa samoloty musiały awaryjnie lądować

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj