Sarkozy krytykuje Hollande'a po zamachach: Francja straciła zbyt wiele czasu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2015, 13:33
Były prezydent Francji krytykuje obecnego za zaniechania przed atakami w Paryżu. Nicolas Sarkozy uważa, że Francois Hollande nie zastosował właściwych procedur bezpieczeństwa przed piątkowymi zamachami, w których zginęło 129 osób.

W wywiadzie dla "Le Monde" lider opozycji mówił, że władze nie wyciągnęły wniosków ze styczniowych ataków, między innymi na redakcję satyrycznego pisma "Charlie Hebdo".

"Stracono zbyt wiele czasu w tej sprawie" - mówi Sarkozy, który prawdopodobnie będzie głównym rywalem Hollande'a w wyborach prezydenckich 2017 roku. Sarkozy zarzuca też władzom, że nie zastanowiły się, jaki wpływ na bezpieczeństwo Francuzów będzie miała interwencja w Libii w 2011 roku. Zdaniem byłego prezydenta, z tego powodu należało natychmiast wzmocnić środki bezpieczeństwa.

Mimo początkowej jedności i wspólnego odśpiewania "Marsylianki", francuscy deputowani szybko zaczęli się dzielić po piątkowych atakach. Wczoraj na przykład opozycja z partii Republikanów - ugrupowania Sarkozy'ego - wygwizdała przemówienie premiera Manuela Vallsa w parlamencie. Gwizdy towarzyszyły też przemówieniom jego ministrów.

>>> Czytaj też: 33 zabitych dżihadystów w 3 dni. Wściekli Francuzi i Rosjanie uderzyli na ISIS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj