Soloch: Program modernizacji armii do poprawy. Wojsko powinno być liczniejsze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2015, 08:06
Czołg Abrams. Wspólne szkolenie polskich i amerykańskich żołnierzy na poligonie pancernym w Świętoszowie  fot. (mr) PAP/Maciej Kulczyński
Czołg Abrams. Wspólne szkolenie polskich i amerykańskich żołnierzy na poligonie pancernym w Świętoszowie fot. (mr) PAP/Maciej Kulczyński /PAP
Szef BBN zapowiada zmiany w planie modernizacji polskiej armii. Zdaniem Pawła Solocha plan przygotowany przez poprzednie władze nie uwzględnia sytuacji międzynarodowej.

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Paweł Soloch mówi o potrzebie zwiększenia liczebności armii, wzmocnieniu garnizonów na wschód od Wisły i rozwoju obrony terytorialnej.

Szef BBN podkreśla, że tworzony dwa lata temu projekt modernizacji armii powstawał przed wybuchem konfliktu na Ukrainie. Doświadczenia związane z przebiegiem tzw. wojny hybrydowej na wschodzie tego kraju i tlący się tam konflikt zmuszają do nowej oceny potrzeb polskiego wojska.

>>> Czytaj też: Szef MON o kontrakcie na śmigłowce Caracal: Oddaliście pieniądze innym zamiast Polakom [WIDEO]

Paweł Soloch podkreśla, że zarówno zwiększenie liczebności armii, jak i projekt obrony terytorialnej będą kosztować, więc nowy plan powinien to uwzględnić. Należy też rozstrzygnąć czy MON powinien postawić na broń ofensywną, czy defensywną. Od tego zależy jakie przetargi będą najpilniejsze.

Cały wywiad w "Rzeczpospolitej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj