KNF "standardowo" policzy koszty ustawy ws. kredytów walutowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2016, 13:50
KNF "standardowo" policzy koszty ustawy o kredytach walutowych, zaproponowanej przez prezydenta. Zakłada ona przeliczenie ich na "sprawiedliwy kurs" w złotówkach, na podstawie określonego algorytmu.

KNF "standardowo" policzy koszty ustawy o kredytach walutowych, zaproponowanej przez prezydenta. Zakłada ona przeliczenie ich na "sprawiedliwy kurs" w złotówkach, na podstawie określonego algorytmu.

Kancelaria Prezydenta najpierw kieruje projekt do KNF, by poznać skutki dla budżetu. Jak pisze Komisja w komunikacie, prace nad ustawą to efekt bratku "dobrowolnej i adekwatnej reakcji" banków na skokowy wzrost kursu franka. KNF przypomina też, że banki nie zgodziły się przed rokiem na systemowe rozwiązanie w tej sprawie, proponowane przez nią.
Prezydencki projekt nie będzie dotyczył tych osób, które prowadziły działalność gospodarczą, jeśli amortyzowały wartość nieruchomości lub zaliczały odsetki do kosztów uzyskania przychodu.

>>> Czytaj też: Przeliczenie po "kursie sprawiedliwym". Oto szczegóły ustawy dla frankowiczów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj