Zaraz wysuwa się na prowadzenie w wyścigu z H&M o miano najważniejszej marki odzieżowej świata. Koniunktura dla jej właściciela – Inditexu jest najlepsza od lat.

Hiszpańska firma zanotowała największy wzrost sprzedaży od kilku lat. Przyczyniło się do tego zwiększenie wydatków konsumenckich na Półwyspie Iberyjskim. Wartość sprzedaży w firmy wzrosła w poprzednim roku o 15,4 proc. do 20,9 mld euro - podaje Quartz.

To wielki sukces biorąc pod uwagę słabe wyniki branżowych konkurentów, głównie amerykańskich firm takich jak Gap, Urban Outfitters oraz Abercrombie & Fitch. Sprawdza się model biznesowy Zary w trudnym dla branży okresie: sprzedawanie tanich produktów charakteryzujących się dbałością o oryginalny design.

Inditex posiada już na całym świecie ponad 7 tys. sklepów. Tylko w ciągu ostatniego roku otwarło 330 nowych na 56 rynkach. W najbliższym czasie zamierza jednak mocniej skoncentrować się na sprzedaży online.

CEO Inditexu Pablo Isla powiedział, że dla niego stacjonarna i internetowa sprzedaż nie są oddzielnymi biznesami. Oba łączą się ze sobą, a internetowe zakupy przyciągają klientów także do tradycyjnych sklepów. – Dwie trzecie zwrotów jest dokonywane w sklepach. Często dochodzi też do zakupu w stacjonarnej placówce, a następnie internetowego zwrotu, gdy klienci chcą wymienić rozmiar – mówi Isla.

Zara przyciąga regularnie klientów dzięki regularnej (dwa razy w tygodniu) dystrybucji nowych produktów do sklepów na całym świecie. Nowy asortyment dostępny jest w ograniczonych ilościach co powoduje, że fani muszą być nieustannie czujni, by nie przegapić interesującej ich oferty.

Jest to model biznesowy, który wyraźnie kontrastuje z polityką amerykańskiej firmy Gap. Konkurent Zary wypuszcza nowy asortyment w kolekcjach, które zmieniają się co kilka miesięcy. Prowadzi to do tego, że te same ubrania leżą miesiącami na półkach, nie mobilizując klientów do regularnych odwiedzin. To właśnie sklepowy ruch jest największą słabością Gapa. Amerykańska firma jest trzecim największym detalicznym sprzedawcą odzieży na świecie, ustępując jedynie właśnie Zarze oraz H&M.

Według analizy Credit Suisse Zara i H&M biją w ostatnich latach amerykańską konkurencję na głowę. Poza ciekawszym modelem biznesowym, Hiszpanie wygrywają też rywalizację z Gapem na ceny. Zara obniżyła koszt swoich najtańszych produktów w ciągu ostatnich 18 miesięcy aż o 36 proc.

>>> Polecamy: Polski gigant odzieżowy rozwija sieć sklepów. W tym roku otworzy ich łącznie 89