Tania siła robocza działa jak magnes. Koncerny motoryzacyjne stawiają na Europę Środkową

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
30 marca 2016, 13:37
Istniejąca fabryka samochodów użytkowych Volkswagen Poznań. Fot. materiały prasowe
Istniejąca fabryka samochodów użytkowych Volkswagen Poznań. Fot. materiały prasowe/Media
Firmy motoryzacyjne inwestujące w Europie Środkowej jako największą zaletę regionu wskazują niskie koszty pracy, a za największy problem uważają brak przejrzystości systemu prawnego, wynika z badania "Central Europe as a focal point of the automotive industry" przeprowadzonego przez Deloitte.

Większość z firm nie planuje zmieniać lokalizacji swoich fabryk, a jako potencjalną lokalizację wiele z nich wskazuje Polskę.

"Firmy pytane o zalety i wady kraju, w którym prowadzona jest działalność, jako największe zalety wskazały koszty pracy (75%), dostępność wykwalifikowanej siły roboczej (55%) i korzystny system podatkowy (36%)" - czytamy w komunikacie.

Z kolei za największe wady uznano: niewystarczającą wiarygodność i stabilność systemu prawnego (46%), słabo rozwinięty system edukacji (38%) oraz braki w zakresie infrastruktury transportowej (34%).

"Nasi ankietowani uznają co prawda niskie stawki podatkowe za niezaprzeczalną zaletę krajów naszego regionu, ale jednocześnie w równie dużym stopniu przeszkadza im skomplikowany system prawny i podatkowy. Jest to duży problem, którym jak najszybciej powinny zająć się rządy poszczególnych krajów" - powiedział Marek Turczyński, partner w Deloitte, lider Grupy Motoryzacyjnej.

inwestują w doskonalenie umiejętności i kwalifikacji zatrudnianych przez siebie osób. Zdecydowana większość menedżerów biorących udział w badaniu (89%) wskazała szkolenia wewnętrzne jako podstawowe źródło szkoleń realizowanych w firmie. W szczególności byli to menedżerowie z Polski, Bułgarii, Czech i Rumunii. Duża część badanych (64%) współpracuje również w tym zakresie ze szkołami publicznymi i profesjonalnymi instytucjami szkoleniowymi.

>>> Czytaj też: Walka o fabrykę Mercedesa i 700 miejsc pracy. Polska czy Węgry?

Zdecydowana większość menedżerów (97%) nie planuje zmieniać lokalizacji swoich zakładów produkcyjnych w okresie kolejnych pięciu lat. Taką odpowiedź wybrali wszyscy ankietowani, którzy prowadzą działalność w Polsce. Respondenci byli pytani również o to, który kraj wybraliby, gdyby planowali otworzyć nowy zakład - 34% z nich wskazało Polskę, 16% Bułgarię, a Węgry i Rumunia znalazły się na trzecim miejscu z 11%, a Słowacja i Czechy uzyskały odpowiednio 10% i 9%, wskazał także Deloitte.

Połowa przedstawicieli firm produkujących na Słowacji, planując otwarcie nowego zakładu produkcyjnego, wybrałaby Polskę jako lokalizację. Z kolei 23% obecnych w Czechach koncernów z myślą o przyszłych planach rozwojowych wybrałoby Słowację i Węgry. Żadna z przebadanych firm nie planuje przeniesienia działalności poza Europę Środkową.

"Pamiętajmy, że takie deklaracje są również związane z faktem, że koncerny motoryzacyjne prowadzące aktualnie działalność w Europie Środkowej pozostają cały czas poniżej swoich limitów produkcyjnych" - skomentował Tomasz Pałka, starszy menedżer w Deloitte.

74% ankietowanych potwierdziło plany zwiększenia zdolności produkcyjnych, w tym ponad 80% w Bułgarii i Polsce. Pytanie o plany inwestycyjne wykazało, że większość firm skupi się na innowacyjności nowych produktów (76%), a także edukacji swoich pracowników (66%).

Aż 69%. dostawców współpracujących z koncernami motoryzacyjnymi, mimo braku jednoznacznego sygnału od producentów, planuje zwiększenie produkcji w ciągu najbliższych pięciu lat. Zapytani o oczekiwania wobec swoich dostawców, 18% producentów wskazało optymalizację ceny. To samo pytanie zadano dostawcom potwierdziło potrzebę partnerstwa (43%) i stabilności (40%). Przewidywalność zamówień (36%) oceniono jako ważniejszą niż lepsze ceny (34%).

Jedynie 43% badanych twierdziło, że innowacyjne rozwiązania, takie jak samochody elektryczne czy pojazdy autonomiczne, będą w pewnym zakresie wpływały na ich plany produkcyjne, podczas gdy 57% nie sądzi, by miały one znaczący wpływ na ich produkcję w ciągu najbliższych pięciu lat.

Raport zawiera aktualne poglądy i prognozy 80 menedżerów ze spółek z branży motoryzacyjnej działających w sześciu krajach Europy Środkowej: Polsce, Czechach, Słowacji, Węgrzech, Rumunii i Bułgarii.

>>> Czytaj też: 800 tys. aut do naprawy. Wielka akcja serwisowa Porsche i Volkswagena

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj