Rewolucja na rynku nieruchomości. Wieczyste użytkowanie przechodzi na własność

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2016, 08:33
Nowe osiedle
Nowe osiedle/ShutterStock
1 stycznia 2017 r. mieszkańcy bloków stojących na ziemi nienależącej do nich mogą obudzić się już jako jej właściciele. Jednak za przekształcenie gruntu prawdopodobnie będą musieli zapłacić.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zapowiada likwidację Zmiany dotyczyć będą wszystkich osób posiadających lokale w budynkach wielorodzinnych. Z mocy prawa zostaną one uwłaszczone na gruncie, na którym stoi dom.

Tym samym zniknie konieczność wnoszenia z tytułu użytkowania wieczystego. A wiążą się z tym niemałe kwoty. W przypadku działek oddanych na cele mieszkaniowe opłata wynosi 1 proc. wartości gruntu i może być aktualizowana co trzy lata.

>>> Polecamy: Wielka bitwa o Warszawę. Czy jeden dokument może być wart kilka miliardów złotych?

– Dziś, aby wystąpić o przekształcenie we własność, potrzebna jest zgoda mieszkańców posiadających ponad połowę udziałów w nieruchomości. A jej uzyskanie nie jest wcale proste. Szczególnie w przypadku nowych wspólnot, w których udział deweloperski jest znaczny – wskazuje radca prawny Agnieszka Stec-Bielak. I dodaje, że podobny problem dotyczy wspólnot wielobudynkowych. Ponadto obecnie przekształcenie zablokować może sprzeciw jednego mieszkańca, a wówczas sprawa trafia do sądu.

Resortowa inicjatywa ma tę ścieżkę radykalnie skrócić. – Zakłada się przekształcenie z mocy ustawy wszystkich udziałów w prawie użytkowania wieczystego w udziały w prawie własności gruntu. Pod warunkiem jednak, że nieruchomość została zbudowana i oddana na cele mieszkaniowe – potwierdza resort infrastruktury i budownictwa.

To, czy i ile za przekształcenie trzeba będzie zapłacić, nie zostało jeszcze przesądzone. Już jednak pojawiają się wątpliwości, dlaczego ustawodawca decyduje się pomóc jednej grupie (mieszkańcom budynków wielorodzinnych), a innym nie. – Nie wiem, czy ta propozycja nie będzie godzić w ustawę zasadniczą i zasadę równości wobec prawa – zwraca uwagę radca prawny dr Agnieszka Grabowska-Toś.

>>> Czytaj też: Polacy mają problem z wkładem własnym. Nie potrafimy oszczędzać


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj