Jeden z najdroższych projektów sektora naftowego w historii Rosji. Putin otwiera "Wrota Arktyki"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2016, 16:38
Mapa Arktyki, fot. Yanik Chauvin
Mapa Arktyki, fot. Yanik Chauvin /ShutterStock
Prezydent Rosji Władimir Putin dzięki telekonferencji zainaugurował w środę terminal naftowy na Jamale w rosyjskiej części Arktyki, przystosowany do pracy przez cały rok w ekstremalnych warunkach. To zapowiedź eksploatacji wielkich arktycznych złóż ropy.

z Kremla nakazał załadowanie ładunku ropy na pierwszy tankowiec, który zawinął do nowego terminala (Wrota Arktyki). Ropa pochodzi z pola Nowoportowskoje i została wydobyta przez Gazprom Nieft, czyli naftowy oddział koncernu gazowego Gazprom.

"Pokonujemy dziś nowy etap w eksploatacji złoża Nowoportowskoje. To ważne wydarzenie" - oświadczył Putin, cytowany przez rosyjskie agencje. Podkreślił, że to jeden z najdroższych projektów sektora naftowego w historii Rosji. Inwestycja realizowana przez trzy lata pochłonęła 186 mld rubli, czyli po środowym kursie 2,5 mld euro.

Szacuje się, że złoże należy do najbogatszych na Półwyspie Jamalskim, a jego wielkość szacuje się na 250 mln ton ropy i ponad 320 mld metrów sześciennych gazu. Ponieważ jest położone z dala od sieci rurociągów, konieczny jest transport morski. Od 2014 działał tam już jeden port, ale może być on wykorzystywany tylko latem.

Nowy terminal zainaugurowany w środę pozwala na załadunek przez cały rok, nawet w ekstremalnych warunkach zimowych, gdy temperatura spada do minus 50 stopni C a pokrywa lodowa sięga dwóch metrów - podał Gazprom w komunikacie. Z polem wydobywczym łączy go rurociąg długości 100 km. Wydajność terminala szacuje się na 8,5 mln ton ropy rocznie.

Zdaniem ekspertów otwarcie terminala to ważny etap w rozwoju sektora naftowego w rejonie arktycznym. Rosja już wcześniej prowadziła wydobycie gazu i ropy na północ od koła podbiegunowego północnego, ale ma zamiar rozszerzyć eksploatację na terytoria położone jeszcze bardziej na północ, w tym na Półwyspie Jamalskim. W tym samym miejscu do wydobycia przygotowuje się rosyjski koncern gazowy Nowatek wraz z partnerami francuskimi i chińskimi. Wspólna inwestycja, warta 27 mld dol. ma być zainaugurowana w przyszłym roku.

>>> Czytaj też: Wielka gra o Arktykę. Rosji i USA wcale nie chodzi surowce


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj