Jedno auto dla wielu. Czy nowa firma przekona Polaków do carsharingu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2016, 07:25
kierownica, samochód, jazda, prawo jazdy
Carsharing, czyli współdzielenie aut, działa w ponad tysiącu miastach na świecie. Zajmuje się tym już ponad 300 organizacji w 30 krajach Europy, Ameryki Północnej oraz Azji i Pacyfiku./ShutterStock
Nikomu dotychczas nie udało się przekonać Polaków do współdzielenia samochodów. Czy dokona tego kolejna firma? - pisze "Puls Biznesu".

, czyli współdzielenie aut, działa w ponad tysiącu miastach na świecie. Zajmuje się tym już ponad 300 organizacji w 30 krajach Europy, Ameryki Północnej oraz Azji i Pacyfiku.

Pod względem współdzielenia aut Polska jest dziewiczym rynkiem. Do wprowadzenia takich usług przymierzało się wiele podmiotów i samorządów, ale kończyło się na pilotażach. Nową firmą, która próbuje swoich sił na tym polu, jest

>>> Czytaj też: Podrzuć sąsiada do pracy. Uber chce zrewolucjonizować system podróżowania w miastach

Choć 4Mobility nie oferuje na razie usług dla klientów indywidualnych, to myśli także o nich.

Prezes firmy Paweł Błaszczak ma wiele pomysłów. Jego zdaniem szef może, np. wynagrodzić pracownika, umożliwiając mu korzystanie z auta także po pracy lub w weekend za niższą cenę.

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj