"Sueddeutsche Zeitung": pozory mylą. Sankcje wobec Rosji zostaną przedłużone

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2016, 14:15
Niemcy, fot. Sergey Kamshylin
Niemcy, fot. Sergey Kamshylin /ShutterStock
Pomimo rosnącej na Zachodzie gotowości do deeskalacji konfliktu, sankcje wobec Rosji zostaną w czerwcu przedłużone o kolejne pół roku - pisze w sobotę niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Brukselski korespondent gazety Daniel Broessler zwraca uwagę na sygnały płynące z Francji i Niemiec, świadczące o rosnącej gotowości do stopniowego zniesienia restrykcji. Niemiecki dziennikarz wspomina o rezolucji francuskiego Senatu, który opowiedział się "w niewiążący sposób" za stopniową i częściową rezygnacją z sankcji, a także o niedawnych wypowiedziach niemieckiego ministra gospodarki Sigmara Gabriela i szefa niemieckiej dyplomacji Franka-Waltera Steinmeiera. W podobnym duchu wypowiedział się też w tym tygodniu niemiecki biznes.

"Pozory mylą. Sankcje nie zostaną zniesione" - stwierdza Broessler. Jak wyjaśnia, rozmowy prowadzone w minionych tygodniach przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i jego ludzi wykazały, że nie należy spodziewać się sprzeciwu. Jego plan przewiduje podjęcie decyzji o przedłużeniu sankcji w czerwcu na szczeblu ambasadorów. Tusk chciałby uniknąć dyskusji o sankcjach na czerwcowym szczycie UE.

Unijni dyplomaci uważają, że wysuwane przez niektóre kraje postulaty, by poluzować sankcję w zamian za postępy we wschodniej Ukrainie, "nie mają racji bytu". "O realizacji porozumienia z Mińska obecnie nie może być mowy" - pisze Broessler. Zawieszenie broni jest stale łamane; wybory są w obecnych warunkach trudne do wyobrażenia, Rosja nadal wspiera wojskowo i finansowo separatystów - czytamy w "SZ".

Broessler zwraca uwagę na piątkową wypowiedź kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która mówiła o "bardzo intensywnej fazie" rozmów, których celem jest osiągnięcie postępu w realizacji porozumienia z Mińska. Trwają negocjacje w sprawie zorganizowania kolejnego spotkania na szczycie w tzw. formacie normandzkim - z udziałem Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy. Nawet jeśli dojdzie do takiego spotkania, nie przyniesie ono szybkich rezultatów uzasadniających zniesienie sankcji - pisze korespondent "SZ". "Na jesieni, gdy sprawa sankcji znów stanie na porządku dziennym, sytuacja może być inna" - przewiduje Broessler.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

>>> Polecamy: UE uniezależnia się od rosyjskiego gazu. Gazprom musi przygotować odpowiedź

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj