GPW będzie pod presją prognoz dot. negatywnych skutków Brexitu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 czerwca 2016, 08:42

GPW będzie pod presją prognoz dot. negatywnych skutków Brexitu



Warszawa, 28.06.2016 (ISBnews/ CMC Markets) - Dzisiaj rynki pozostaną bardzo zmienne. Wielu inwestorów oczekuje, że będą się już powoli stabilizować, ale "kurz po Brexicie nie opadnie" tak szybko. Będą spływały kolejne, negatywne prognozy dotyczące kondycji brytyjskiej i światowej gospodarki w 2017 r. Prognozy te nie będą kojącą lekturą i w większości są już uwzględnione w cenach różnych aktywów, ale mimo to krótkoterminowo będą utrzymywać fatalny nastrój na giełdach.

Według większości prognoz sprzed czwartku polskie akcje i PLN nie miały znaleźć się w gronie beneficjentów na wypadek Brexitu. Obligacje, złoto, USD i JPY – to te aktywa były uznawane za potencjalną bezpieczną przystań. Faktycznie od piątku od godziny 00:00 znajdują się one w mocnej hossie. Spełniły się wszelkie zapowiedzi i niepewność ogarnęła globalne rynki. Warto jednak obserwować, czy chociaż krótkoterminowo rynki, sabotowane złymi wiadomościami, takimi jak np. wczorajsza zapowiedź Goldman Sachs o recesji w Wielkiej Brytanii już w 2017 r., nie będą odbijać się od dna. Należy pamiętać, że fundusze akcji mają pokłady gotówki największe od 2001 r. Kluczowe będzie obserwowanie, jak rynki zachowują się w okolicach kursu 1,32 GBP/USD i na jakim etapie będą wtedy światowe indeksy giełdowe. Już wczoraj było widać, że FTSE100 jest mocniejszy od funta. To dywergencje, na które warto zwrócić uwagę, ponieważ pokazują potencjał krótkoterminowego odbicia.

WIG20 pozostaje w szerokim trendzie horyzontalnym, pomiędzy 1641 a 1999 pkt. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że rynek nie okazał się na tyle słaby, żeby trwale wyznaczyć nowe dna. Wydaje się, że na razie strona sprzedażowa wyczerpała swoje siły. Kontrakt terminowy na WIG20 pozostaje w strefie 1715-1775 pkt. i to są poziomy, których przekroczenie wyznaczy kolejny krótkoterminowy ruch cen. Warto powtórzyć, że inwestorzy akcyjni powinni obecnie zwracać szczególną uwagę na parę walutową GBP/USD i poziom piątkowego minimum 1,3228. Gdyby udawało się pozostać powyżej tego poziomu, byłby to sygnał, że chwilowo wyczerpują się siły inwestorów, którzy zyskali na Brexicie.

Dzisiaj czeka nas wiele publikacji danych ekonomicznych, które dodatkowo zwiększą zmienność na rynkach. Kluczowe dzisiejsze odczyty to: sprzedaż detaliczna r/r w Szwecji (o godz. 9:30), PKB w USA (14:30) i wskaźnik zaufania konsumentów w USA (16:00). Poprzednio sprzedaż detaliczna w Szwecji wzniosła 1,7%, a dane z USA odpowiednio 1,4% i 92,6. W przypadku USA oczekuje się, że PKB wyniesie 1%, a nastroje poprawią się lekko do 93,3. Nie jest to jednak jeszcze moment dla rynków, by wrócić do rozważań o potencjale podwyżek stóp procentowych na świecie. Świat finansowy nadal leczy ból głowy po nocy z czwartku na piątek.

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj