Silne wzrosty na Wall Street. Z powodu jednej mocnej wypowiedzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2016, 08:15
Wall Street
Wall Street/ShutterStock
Poniedziałkowa sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się silnymi wzrostami najważniejszych indeksów. Amerykańskie parkiety odreagowały ostrą przecenę z końcówki poprzedniego tygodnia.

Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia zyskał 1,32 proc. i wyniósł 18 325,07 pkt. S&P 500 wzrósł o 1,47 proc. do 2 159,04 pkt. Nasdaq Comp. zwyżkował o 1,68 proc. do 5 211,89 pkt.

Ze spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones najmocniej zyskiwał Apple, najwięcej tracił zaś American Express.

W centrum zainteresowania rynków znajdują się decyzje i wypowiedzi członków banków centralnych dotyczące polityki monetarnej. Szczególną uwagę zwracają ostatnie wypowiedzi członków amerykańskiej Rezerwy Federalnej, którzy wskazują na możliwość zacieśniania polityki monetarnej w USA w najbliższych miesiącach.

Bezpośrednim powodem silnych wzrostów w poniedziałek były , posiadającej prawo głosu w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku. W jej opinii, doradza rozwagę w zakończeniu akomodacji w polityce monetarnej.

Po otwarciu sesji w Stanach ropa naftowa odrobiła wcześniejsze 2-proc. straty i zyskuje ok. 0,5 proc. Cena baryłki Brent kształtuje się w okolicach 48,2 USD.(PAP)

>>> Polecamy: Warszawa na zwolnionych obrotach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj