Ewakuacja samolotu linii Aerofłot w Genewie po alarmie bombowym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 października 2016, 19:06
Samolot Aerofłotu ewakuowano w czwartek przed startem z lotniska w Genewie, kiedy pewien Rosjanin zgłosił, że na pokładzie jest bomba. Mężczyzna został zatrzymany. Twierdził później, że "zażartował", wywołując fałszywy alarm - poinformowała prokuratura.

Linie Aerofłot podały, że chodzi o ich lot nr 2381 do Moskwy i że pasażerowie polecą inną maszyną. Na pokładzie ewakuowanego samolotu było 115 osób.

Saperzy przystąpili do sprawdzania samolotu. Jeszcze kilka godzin po ewakuacji dziennikarz agencji Reutera widział personel sprawdzający samolot od zewnątrz i policjantów z psami obwąchującymi bagaże. Do godz. 19 nie było oficjalnego potwierdzenia, że alarm okazał się fałszywy.

Reuters przypomina, że niecałe trzy miesiące temu na genewskim lotnisku ogłoszono alarm, gdy informacje o bombie - fałszywe, jak się po kilku godzinach okazało - zgłosiła pewna zazdrosna żona. Skazano ją na trzy miesiące pozbawienia wolności oraz obciążono kosztami operacji policyjnej, które wyniosły 90 tys. franków szwajcarskich.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj